Porównanie ofert nie wystarczyMam kredyt gotówkowy w banku. Zaleglość opiewa na ok. 11 000 zł. Potrzebuję zaciągnac kredyt na ok. 8000 zł na zbliżające sie moje wesele. Niestety, nie wiem czy mam taką mozliwość. Pytalem w jednym z banków, bez powodzenia.
Banki, weryfikując zdolność kredytową Klienta, który chce zaciągnąć kredyt hipoteczny/ inwestycyjny, biorą generalnie pod uwagę trzy rzeczy:
1. Po pierwsze sprawdzają historię kredytową Klienta w Biurze Informacji Kredytowej, aby zweryfikować, czy do tej pory nie było jakiś opóźnień w spłacie innych kredytów – jeśli takowe były (opóźnienia powyżej 30 dni), to najczęściej odmawiają przyznania kredytu, obawiając się, że sytuacja może się powtórzyć przy ich kredycie;
2. Sprawdzają dochody Klienta i porównują z kosztami (w tym ratami innych zobowiązań kredytowych) – jeśli powstała różnica jest zbyt mała, również mogą odmówić kredytu, nawet jeśli Klient proponuje świetne zabezpieczenia (np. hipotekę na nieruchomości znacznie przewyższającą wartość kredytu);
3. Po trzecie wreszcie sprawdzają rodzaj oraz wartość zabezpieczenia. Jeśli jest to kredyt bez zabezpieczeń (gotówkowy – na dowolny cel, w Pana przypadku – wesele), to w grę wchodzą dwa pierwsze punkty.
Trudno nam jednoznacznie ocenić, który z dwóch pierwszych punktów przeważył w Pana sytuacji. Jeśli przez „zaległość na ok. 11000” rozumie Pan, że tyle zostało jeszcze do spłacenia, ale nie ma Pan żadnych opóźnień, to pozostaje próbować rozmawiać z innymi bankami, aby zweryfikować, czy znajdzie się taki, który kredytu udzieli.
Założeniem tego projektu, współfinansowanego przez NBP, jest przede wszystkim informować o sposobach porównywania ofert, czynnikach, które należy brać pod uwagę przy wyborze tej, czy innej oferty. Dlatego, zgodnie z zaleceniem ze strony NBP, nie podajemy nazw konkretnych produktów czy banków, które oferują dany kredyt na najkorzystniejszych naszym zdaniem warunkach. Po za tym proszę pamiętać, że oferta wyjściowa banku często może różnić się od tej ostatecznej, tzn. – ze względu na indywidualną ocenę zdolności kredytowej konkretnego Klienta, bank może zaproponować lepsze, lub gorsze warunki od tych wyjściowych. Tak więc sugerowanie się wyłącznie prostym porównaniem ofert np. pod względem oprocentowania kredytu może być mylące.
Jeśli natomiast okaże się, że nie posiada Pan zdolności kredytowej w żadnym banku – wtedy warto się zastanowić, czy branie kredytu na wesele jest koniecznym rozwiązaniem w Pana przypadku – zwiększanie swojego zadłużenia i wnoszenie długu do małżeńskiej wspólnoty majątkowej nie jest chyba najlepszym „prezentem ślubnym” i chyba lepiej pomyśleć, jak zamiast wystawnego wesela, zorganizować skromne przyjęcie weselne, na które nie trzeba będzie wydawać pożyczonych pieniędzy.
Grzegorz Leśniak
PROFIT Doradcy Finansowi
źródło: http://polskieradio.pl/kredyty/porady/artykul150835_porownanie_ofert_nie_wystarczy.html
dodano: 2010-03-30 11:18:10