Jak kupić, to terazDARIUSZ WILK, GANT DEVELOPMENT: Kryzys jest o tyle ciekawy, że narodził się na rynku nieruchomości kupowanych na kredyt. Rynek zasilany strumieniem nierozważnie przyznawanych kredytów hipotecznych zgromadził olbrzymią liczbę toksycznych aktywów w bankach. To zaowocowało spadkiem cen nieruchomości i wieloma innymi, zupełnie nowymi zjawiskami. W Polsce rynek sprzedaży mieszkań najpierw się zatrzymał aby w następnym kwartale się cofnąć. Z zainteresowaniem analizowałem wyniki sprzedaży mieszkań dla Warszawy w IV kwartale 2008 roku, które w wielu dzielnicach były ujemne. To oznacza, że deweloperzy mieli więcej rozwiązanych umów przedsprzedaży niż nowych klientów. Ceny nowych mieszkań są ciągle bardzo niskie. W przypadku zupełnie nowych inwestycji, nawet na etapie „dziury w ziemi", gdzie deweloper oferuje system 10/90, wpłacamy jedynie 10 proc. wartości mieszkania. Tym samym zapewniamy sobie „kryzysowe", czyli atrakcyjne ceny.
źródło: Gazeta Wyborcza z 26.03.10
dodano: 2010-03-30 10:39:03